pl.png ru.png en.png

 

Regeneracja skrzyni biegów czy naprawa uszkodzonej przekładni, nie musi być Twoim problemem, jeśli będziesz o nią dbać. Niestety, rzadko mówi się o tym, że skrzynia biegów wymaga większej uwagi czy przeglądów. Raczej nikt nie zastanawia się czy coś warto w tym kierunku robić, dopóki nie usłyszy charakterystycznego wycia w aucie lub nie poczuje nieprzyjemnego rwania. Wtedy na naprawy może być już jednak za późno. Jak więc jeździć, aby regeneracja przekładni nie była nam wcale potrzebna?

 

Wymiana oleju skrzyni biegów

 

Wymiana oleju w silniku jest bardzo powszechna i raczej większość kierowców wykonuję tę czynność cyklicznie. Co jednak ze skrzynią biegów? Tu też jest to konieczne, jednak wymiana oleju przekładni odbywa się znacznie rzadziej. Zwykle róbmy to po 7 latach eksploatacji samochodu lub po 80-100 tys. przejechanych kilometrów, a nie tylko wtedy, kiedy jej działanie zaczyna nas niepokoić.

 

Jak sprawdzić olej w skrzyni biegów?

 

Chcąc, by regeneracja skrzyni biegów nie stała się także naszym problemem, można pokusić się o samodzielne sprawdzenie poziomu oleju w przekładni. Oczywiście najlepiej, jeśli zrobi to za nas mechanik, ponieważ precyzyjny przegląd wymaga profesjonalnego podnośnika lub wjazdu na kanał. Pierwszej diagnozy można jednak dokonać na własną rękę sprawdzając czy nic nie wycieka ze skrzyni biegów. Nie powinna być odbarwiona, przesiąknięta olejem. Powolnie odkręcamy śrubę kontrolną i monitorujemy czy odbywa się wyciek oleju. Jeśli jest go brak, to najparwdopodobniej oznacza, że poziom płynu jest zbyt niski i należy go uzupełnić. Te czynności wykonujemy w warsztacie. W książce producenta znajdziemy wszystkie niezbędne informacje, jak często sprawdzać poziom oleju i kiedy należy go dolewać. Pamiętajmy, że nierzadko naprawa skrzyni biegów jest właśnie konsekwencją zapominania o tych czynnościach, dlatego trzeba to mieć na uwadze.