pl.png ru.png en.png

Używana skrzynia biegów

 

Skrzynie biegów nie są jednymi z najbardziej usterkowych podzespołów samochodu. Zostały tak opracowane, aby bez problemu działały kilka, a nawet kilkanaście lat. Jak wszystko, tak i to może się jednak kiedyś zepsuć. Kłopot w tym, że naprawa skrzyni biegów jest bardzo kosztowna. Użytkownik samochodu staje wówczas przed dylematem czy pokusić się o całkowicie nową przekładnię, czy może postawić na regenerację skrzyni biegów? Czy to się w ogóle opłaca?

 

Od mniejszych usterek do dużych problemów

 

Niestety, wszystkie usterki, jakie dotykają zagadnienia skrzyni biegów, są bardzo kosztownym wydatkiem. Zwykle zaczyna się od mniejszych problemów, jak choćby usterka łożyska, wymiana gniazda obudowy lub synchronizatorów. Najczęściej już przy przebiegu 150-200 tys. km możesz zauważać nieprawidłowości w działaniu skrzyni biegów. Na początek słyszymy dziwne hałasy, szarpanie, a z czasem trudno jest w ogóle zmienić bieg. To może być objaw poważnego problemu, co w konsekwencji doprowadzi do konieczności wymiany skrzyni biegów.

 

Regenerowana przekładnia czy nowa?

 

Zakup nowej skrzyni biegów to koszty, o których nawet nie ma sensu wspominać. W takim wypadku lepiej rozejrzeć się za nowym autem. Warto jednak pomyśleć o usłudze zwanej: regeneracja skrzyń biegów. To może być dużo bardziej opłacalne rozwiązanie, niż zakup nowej lub używanej. Specjaliści nie polecają przekładni używanych, chyba że mamy do czynienia z pojazdami, których skrzynie mają bardzo specyficzne, jednostkowe problemy. Gdy zaś sprawa dotyczy koniecznej wymiany łożysk czy ich obudowy, wówczas regeneracja skrzyni biegów będzie bardzo dobrym rozwiązaniem.